Sound of 2015 - #5: Osca

Zespół z wielkim potencjałem.
Choć kilka miesięcy temu obiecałem sobie, że już nie będę wróżył przyszłości zespołu po wydaniu tylko jednej epki, to w przypadku grupy Osca odnoszę wrażenie, że mam do czynienia z czymś naprawdę wyjątkowym. Ale od początku... Wszystko zaczęło się prawie pięć lat temu w Leicester, gdzie powstał zespół Kenworthy, któremu udało się zgromadzić całkiem pokaźną grupę fanów (ich nagrania dostępne są na YouTube i brzmią naprawdę dobrze!). Po przeprowadzce do Londynu i małych przetasowaniach w składzie, grupa zmieniła nazwę na Osca i w lutym tego roku zaprezentowała światu demo utworu "Blood", które zostało bardzo ciepło przyjęte przez muzyczną blogosferę. W skład zespołu wchodzą: Jack Kenworthy, Dom Potts, Sean Reilly oraz Alex Johnson, a na swoim koncie mają m.in. występy przed RHODES i Walking on Cars. Kolejne zaprezentowane utwory tylko zaostrzały apetyt na debiutancką epkę, na którą trzeba było czekać do listopada. "Blood EP" to kolekcja pięknych melodii, często łagodnych, opartych na brzmieniu pianina, w które wpleciona jest delikatna elektronika. Muzyka zespołu Osca często porównywana jest do Coldplay i Kodaline, ale muszę przyznać, że jest w niej coś całkowicie nowego, świeżego i odważnego. Jack Kenworthy zachwyca wokalem, a warstwa muzyczna przyciąga każdym dźwiękiem. Chłopaki skradli moje serce i mam nadzieję, że przed nimi świetlana przyszłość. Może na naszych oczach rodzi się kolejny wielki zespół?
Źródło zdjęcia: https://www.facebook.com/weareosca
Sound of 2015 - #5: Osca Sound of 2015 - #5: Osca Reviewed by michal91d on 28.12.14 Rating: 5

Brak komentarzy